Sunday, 20 May 2012

Lody pomarańczowe.


W oczekiwaniu na Euro 2012 namawiam Was do zrobienia lodów pomarańczowych. Na dwie porcje, w blenderze elektrycznym umieść obraną i pokrojoną, jedną, dużą pomarańczę, 2 łyżki miodu i 4 drobno pokrojone, zamrożone banany. Całość zmiksuj. Smacznego.

12 comments:

  1. Jaki miód stosujesz? Sztuczny kupny, czy taki własnej roboty (np. z mniszka)?

    ReplyDelete
  2. Jak mrozic banany w skorce czy obrane? jeszcze nigdy nie robilam lodow ;)

    ReplyDelete
  3. Banany mrożę bez skórek. Miodu niestety nie umiem zrobić, kupuję podobno naturalny:-) Zamiast miodu można dać daktyle lub rodzynki.

    ReplyDelete
  4. fajny kolorek wyszedł :) i napewno bardzo smaczne, owocowe lody są najlepsze :)

    ReplyDelete
  5. Dziekuje za odpowiedz, jutro napewno zrobie, milego wieczoru:)

    ReplyDelete
  6. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  7. Jestem zafascynowana surowa dieta.Odkrylam ja chyba na Youtubie.Najdluzej bylam na niej jakies 5 dni.A myslalam,ze bede
    cale zycie.To bylo z reszta 80% surowizny.Potem przez 2 miesiace udalo mi sie zyc bez cukru.A potem poszlo...Teraz jem
    cukier codziennie.I z jakies 3,4 kawy,duzo zoltego sera i pieczywa,slodkosci ze sklepu.Czuje sie fatalnie a najgorsze,ze
    nie umiem sie zmobilizowac.Codziennie walcze zeby zdrowo jesc a jem coraz gorzej i wiecej.Wlasciwie caly czas zwyczajny
    junk food.Moj cholesterol to juz 240mg chociaz jestem szczupla.Nie wiem co jest ale mam wrazenie,ze moj organizm domaga
    sie cukru i koniec.Jestem od niego chyba uzalezniona.Zastanawiam sie nawet czy to moze jakis stres powoduje,ze chce
    cukru.Sa rzeczy w zyciu, ktore koniecznie musze zmienic.Przede wszystkim praca.Obecnie produkuje niezdrowa,tlusta zywnosc
    dla ludzi.Praca bardzo szybka.Jak najwiecej wyprodukowac tanim kosztem.Pedkosc w robocie jest doslownie zabojcza,chora.Co
    powoduje duzo nerwow i stresu wsrod pracownikow.I to mam zamiar zmienic.Ale jak szybko to nie wiem bo czynsz trzeba
    placic.:-)Moj znajomy ostatnio powiedzial mi,ze nic nie robie w zyciu tylko ide do pracy a potem gotuje i tak
    codziennie.To on mnie zachecil,zebym zaczela spelniac swoje marzenia,bo zycie umknie a ja zostane z niczym.Moze z powodu
    pracy bede jedynie klebkiem nerwow.Dlatego kupilam sobie profesjonalny keyboard i mam zamiar tworzyc muzyke.To co robilam
    cale zycie ale zrezygnowalam bo nie dawalo mi to zadnych dochodow. Milosc jednak do muzyki powrocila i jest teraz
    priorytetem a druga pasja to raw food.Mam nadzieje,ze jutro zjem cos zdrowego.W koncu cos zmienie a i moze lepsza muzyke
    bede pisac bo umysl bedzie czystszy:-)Przydalby mi sie chyba jakis kopniak.
    Przepraszam,ze sie troche rozpisalam.Mam prosbe,zebys wstawial wiecej filmikow z przepisami na youtube bo ja nie umiem
    gotowac.Marze,zeby w przyszlosci zrobic sobie surowego torta i moze jakies surowe ciasta.Rzucic prace i zyc z muzyki.
    Spelniajmy swoje marzenia!
    Magda
    PSPrzepraszam musialam usunac pierwszy post bo jakos litery sie porozdzielaly i powstal jakis dlugasny teks na pol metra.Sprobuje jeszcze raz.:-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Świetny wpis. Chętnie pogadam z tobą. Może coś doradzę.

      Delete
  8. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  9. Dziekuje.Czy masz na mysli porady zyciowe czy kulinarne?:-)
    Ten talerz po prawej z owocami ladnie wyglada.Zjadlabym takie cos jutro na obiad.Musze sie zmobilizowac.I nie wezme kawy do pracy.

    ReplyDelete
  10. Udalo mi sie wreszcie rozpoczac zdrowe odzywianie.Na razie tylko 5 dni ale dobre i to.Zaliczylam pomarancze,jablka,surowke z kielkow i ogorkow.No i jeszcze w nagrode koktajl bananowy
    z karobem i daktylami i czyms tam jeszcze.Wydaje mi sie ,ze pozostane jednak na 80% surowiznie,tak mniej wiecej.Przeraza mnie troche to,ze nigdy wiecej nie zjadlabym tego czy tamtego.Albo nie napila sie kawy.Moze jak zaczne sie zdrowo odzywiac to kawa sama przestanie mi smakowac.Kiedys juz tak bylo.Dluzszy okres czasu jadalam przede wszystkim owoce i warzywa.Potem jak zaczelam"normalnie" jesc i zrobilam sobie kawe,to musialam
    ja wylac do zlewu.Tak mi nie smakowala.Chyba kubki smakowe sie wyostrzyly.
    Musze sprobowac zrobic ten smalec.ktory proponowales w jednym filmiku.Tylko zastanawiam sie jak dlugo taki mozna przechowac.Cebula chyba za dlugo nie wytrzyma.
    Probowalam tez zrobic surowe lody z lekko odmrożonych bananów ale moj mikser tego nie potrafił zmiksować.Kupilam chyba z 3 miksery a nawet 4 :-)i to jeden dosc mocny ale zawsze jednak musze dodac troche plynu zeby sie zmielilo.Nie wiem czy rzeczywiscie trzeba miec taki specjalistyczny drogi sprzet do tego.Czy to rzeczywiscie udaje Ci sie zmielic na gladka mase bez uzycia plynu?

    Chyba właśnie trochę przegiełam.Kupiłam 500 ml waniliowych lodów i zjadłam naraz.Nie udaje mi się z tym zdrowym odżywianiem ani trochę.Najdłuższy okres zdrowego jedzenia w tym roku to były 2 miesiące.Czułam się wspaniale.Nie wiem czemu tak ciężko wrócić mi do zdrowego jedzenia.To przecież powinno być proste skoro owoce i warzywa są takie smaczne.No ale nie będę narzekać.W końcu zjadłam dziś truskawki.

    Meg czyli Magdalena M
    (bo nie chce mi się szukać hasła,oglądam mecz Polska -Czechy,o właśnie 1:0 dla Czechów:-(

    ReplyDelete